Jego podróże po Afryce zaczęły się od udziału w misjach „Okuliści dla Afryki” w Kamerunie w 2014 i 2015 r. W tym roku autor zabiera nas w kolejne miejsce na tym kontynencie.

Jak wspominał autor na poprzedniej wystawie:

„Podczas obu wyjazdów: pierwszego, krótszego – dwutygodniowego, oraz drugiego, trwającego cztery tygodnie, miałem wyjątkową możliwość zapoznania się z prawdziwą Afryką. Poznałem tam niezwykłych ludzi, misjonarki i misjonarzy, którzy pełnią swoją posługę w wyjątkowo trudnych warunkach, ale to materiał na osobną opowieść…

Poznałem też Afrykę, prawdziwą: fascynującą, piękną i bezwzględną. Począwszy od stolicy kraju, Yaounde, w której miałem możliwość być kilkakrotnie, po głęboką dżunglę, tam, gdzie kończy się świat, gdzie nie sięga cywilizacja, gdzie kończą się drogi i dalej już są tylko ścieżki wydeptane przez dzikie zwierzęta, gdzie rządzą prawa buszu i Pigmeje…”

Te podróże przerodziły się w fascynację tym kontynentem, przyrodą, zwierzętami i ludźmi.

„Na początku 2018 r wybrałem się kolejny raz do Afryki, tym razem turystycznie, tym razem do Kenii. Uczestniczyłem w safari na terenie jednego z największych Paków Narodowych na świecie Tsavo, a dokładnie Tsavo East – terytorium o powierzchni 13 747 km², na którym żyje sobie swobodnie w naturalnych warunkach wiele gatunków zwierząt, oraz eksplorowałem w czasie odpływu rafy w pobliżu Diani Beach.”

W tym parku ochroną objęto różnorodne gatunki, w tym także te mniej popularne czy rzadziej spotykane. Na terenie parku można spotkać Wielką Piątkę, czyli słonia, lwa, nosorożca, bawoła i lamparta oraz sporo gatunków ptaków. Oprócz zdjęć małp, ptaków, i zwierząt z wielkiej piątki, w tym czerwonych słoni – charakterystyczne dla tego Parku – „upolowanych” w trakcie safari zobaczymy na wystawie kilka zdjęć z wioski Masajów, którzy należą do najlepiej znanych ludów afrykańskich. Ten dumny i wojowniczy lud stara się żyć według starych tradycji i obyczajów. Mieszkają w tzw. bomach, wioskach w formie koła, otoczonych gałęziami z ciernistych krzewów. Jedna wioska to jedna rodzina, czyli ojciec, jego 10 żon i dzieci. Ponoć jedna żona „kosztuje” 10 krów. Odwiedzający mogą zajrzeć do niewielkiej glinianej chatki oraz obejrzeć tradycyjny taniec (podskoki) wykonywany przy akompaniamencie kobiet.

Zapraszamy do obejrzenia naszej ekspozycji.

_____________________________________________________________________________

wystawa czasowa | czas trwania: 12 marca – 15 kwietnia 2018

wernisaż: 14 marca 2018 / czwartek, godz. 15.30
Organizatorzy: Dariusz Tuleja i Kolski Klub Fotograficzny „FAKT” im. prof. dr Tadeusza Cypriana